piątek, 15 marca 2013

Pieprz Kajeński, Cayenne a rozgrzanie organizmu i spalanie

Co  może przyśpieszyć metabolizm?

O tym, że wysiłek fizyczny to już wiemy, ale jest sa także naturalne sposoby. Postanowiłam sprawdzić na sobie : pieprz cayenne, zwany też pieprzem kajeńskim. Czytałam o nim już w książce Jean Cartera oraz u Jillian McKeith oraz w wielu innych książkach o zdrowym odżywianiu.

 

 Pieprz cayenne (pieprz kajeński) ma ostry i wyrazisty smak, ja dodaję go do dań, zarówno mięsnych jak i warzywnych. 

 Faktem jest, że pieprz cayenne przyspiesza metabolizm i pomaga zahamować wilczy apetyt. Zimą warto dodawać go do potraw, bo znakomicie rozgrzewa, ja dosypuję go do herbatek, ale dosłownie troszeczkę, bo działa mocno podrażniająco na błony śluzowe gardła. Papryczka wpływa też korzystnie na odporność organizmu. 


Kto powinien uważać na pieprz cayenne? Na pewno osoby, które maja problemy z wrażliwym żołądkiem, nadżerkami żołądka itp. osoby cierpiące m.in. na zespół jelita drażliwego czy trądzik. Z papryczką nie należy przesadzać i nawet podczas diet odchudzających stosować ją od czasu do czasu.

 Pieprz cayenne – jest ostrą przyprawą pozyskiwaną z papryki chilli.Pieprz kajeński jest źródłem kapsaicyny, alkaloidu który oddziałuje na receptor waniloidowy, odczuwane jest to jako charakterystyczne „ciepło”. Wzrost temperatury związany jea st z uwolnieniem katecholamin z rdzenia nadnerczy (adrenalinyi noradrenaliny), co powoduje wzrost tempa metabolizmu i nasilenie lipolizy.W suplementacji sportowej pieprz cayenne stosowana jest wraz z innymi związkami o działaniu termogenicznym jako element wspomagania redukcji tkanki tłuszczowej w programach kontroli masy ciała. 

Ciekawym preparatem z pieprzem kajeńskim, który przetestowałam jest Slimette:

Slimette zawiera pieprz cayeene oraz inne składniki min. antyoksydanty. Efekty jakie miałam po zarzyciu kapsułek ze Slimette to na pewno : rozgrzanie organizmu i więcej energii na treningach.
Myślę, że ten naturalny środek spełnia swoje zadanie. Kapsułki są wygodne.
A Wy co sądzicie? 

środa, 6 lutego 2013

Podjadanie między posiłkami - Jak unikać podjadania?

Podjadanie jest bardzo szkodliwe szczególnie dla osób, które dbają o niski poziom glukozy i chcą schudnąć.

Zauważyłam, że wiele osób walczy z podjadaniem między posiłkami. Jest to problem nie tylko mam, które przygotowują posiłki dzieciom i mężom, ale właściwie wszystkich.
Lista rzeczy , które można zastosować żeby poradzić sobie z podjadaniem:
jak poradzic sobie z podjadaniem



 Ja wpisze swoje sposoby na niepodjadanie między posiłkami:

1. Mycie zębów

2. Picie  wody , ewentualnie zielonej herbaty ale z tym nie można przesadzać.

3. Wyjście z kuchni, pomieszczenia gdzie przygotowuje się jedzenie itp.

4. Niepróbowanie pierwszego kęsa - jak zaczniesz już jeść to uruchamiasz lawinę.

5. Jeżeli zdarza się wam kupować słodycze na mieście itp zachowania to nie noście ze sobą pieniędzy drobnych itp.

6. Przygotowany posiłek i zaplanowany, że nie muszę zastanawiać się w sklepie przed półka z drożdżówkami co mam kupić.

7. Picie koktajli białkowych na regulacje nadmiernego apetytu- np naturall balace o tym więcej tu.

8. Napis na lodówce: " Masz plan posiłków trzymaj się go !

9. Jedzenie posiłków wartościowych , które długo trzymają mnie sytą -  białkowo- tłuszczowe śniadania,  tłuszcz i mięso, dieta ketogeniczna  itp.

10. Trzymanie się na co dzień godzin posiłków i raczej nie zmienianie żeby organizm się przyzwyczaił do jakiś ram.

11. Unikanie miejsc gdzie zawsze kupowaliśmy słodycze miedzy posiłkami.

12. Co jeszcze ? zajęcie się czymś tak intensywnie żeby nie mysleć o jedzeniu, ważne jest zeby nie pić słodzonych napojów bo one wzmagają apetyt.


A co Wam pomaga?

Proszę dopisujcie.

piątek, 1 lutego 2013

Uodpornianie dziecka - jak uodparniać dziecko ?

 Zainspirowałam się forami dla zmartwionych mam. Problem znany i powtarzany co każdy sezon zimowy. Mamy martwią się, żeby dzieci nie chorowały. Ja się przyzwyczaiłam, że dzieci muszą chorować tzn. ich organizmy muszą poznawać wirusy i bakterie. Najważniejsze, żeby te infekcje przechodziły lekko i nie musiały brać chemii - czyli antybiotyków, sterydów, leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych oraz wszystkiego innego co nie jest naturalne i nie rośnie w przyrodzie.
O odporności dziecka pamiętajmy już w lato, a nie w listopadzie. Trzeba się hartować w zimnej i ciepłej wodzie, żeby ich organizmy były przyzwyczajone do zmian temperatur.
dieta na odpornosc


Moje kolejne sposoby na uodpornienie dziecka:

1. Nie przegrzewać dziecka - czyli bez przesady z szalikami na buzi itp. niektóre babcie jak obserwuję mają z tym problem.

2. Podawanie tranu /wit. D w miesiące bez słońca - w postaci tranu, kapsułek, olejów itp.

3. Chłodne/ciepłe prysznice - moczenie stópek w zimnej i ciepłej wodzie w przypadku małych dzieci.

4. Unikanie przetworzonego jedzenia i cukru: z doświadczenia mogę powiedzieć, że ludzie mają słabe pojęcie co jest przetworzone i tak niektórzy jogurt jogobella uważają za zdrowy posiłek, według mnie jest to produkt wysokoprzetworzony tak samo jak biszkopty.

5. Wybranie jakiegoś źródła wit. C - ja stosuję sok z czarnego bzu i róży, dosładzam nim herbatki.

6. Cebula, czosnek, kapusta, kasza gryczana, kasza jaglana, rośliny strączkowe itp - posiłki rozgrzewające organizm w okresie jesienno-zimowym, a co za tym idzie unikanie słodkiego nabiału, chłodzącego jedzenia np. owoce z ciepłych krajów.

7. Sport- spacery, kolejny raz  przyzwyczajanie małego organizmu do zmian temperatur.

8. Bez paniki przy katarze i kaszlu, a co za tym idzie antybiotyki i inne leki tylko w wypadku wyraźnej konieczności. Niektórzy rodzice panikują już przy ropnym katarze u dziecka, nie wiedząc kompletnie czym jest ropa, odsyłam do wikipedii do sprawdzenia :)

9. Jeżeli zastosujemy się do hartowania i zdrowego odżywiania to z reguły dziecko przechodzi chorobę lekko - czyli gorączka- aktywizacja białych krwinek i zwalczenie choroby.
Dobrze jest przyzwyczajać i pokazywać dziecku na swoim przykładzie co jemy w okresie jesienno zimowym. I tak moje dziecko widzi jak mama je kanapkę z cebulą, sok z marchwi, sok z kiszonej kapusty, czosnek, a na rozgrzanie gorąca kasza z mięsem.

10. Zdrowe jelita - czyli jedzenie wspierające florę jelitową - mikrobiom - kiszonki, warzywa, probiotyki, jogurty naturalne.

dieta na odpornosc

Za najważniejsze uważam przyzwyczajenie do zmian temperatur i witaminę D
Może macie jakieś swoje sposoby, chętnie skorzystam?

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia