Pieprz Kajeński, Cayenne a rozgrzanie organizmu i spalanie

Co  może przyśpieszyć metabolizm?

O tym, że wysiłek fizyczny to już wiemy, ale jest sa także naturalne sposoby. Postanowiłam sprawdzić na sobie : pieprz cayenne, zwany też pieprzem kajeńskim. Czytałam o nim już w książce Jean Cartera oraz u Jillian McKeith oraz w wielu innych książkach o zdrowym odżywianiu.

 

 Pieprz cayenne (pieprz kajeński) ma ostry i wyrazisty smak, ja dodaję go do dań, zarówno mięsnych jak i warzywnych. 

 Faktem jest, że pieprz cayenne przyspiesza metabolizm i pomaga zahamować wilczy apetyt. Zimą warto dodawać go do potraw, bo znakomicie rozgrzewa, ja dosypuję go do herbatek, ale dosłownie troszeczkę, bo działa mocno podrażniająco na błony śluzowe gardła. Papryczka wpływa też korzystnie na odporność organizmu. 


Kto powinien uważać na pieprz cayenne? Na pewno osoby, które maja problemy z wrażliwym żołądkiem, nadżerkami żołądka itp. osoby cierpiące m.in. na zespół jelita drażliwego czy trądzik. Z papryczką nie należy przesadzać i nawet podczas diet odchudzających stosować ją od czasu do czasu.

 Pieprz cayenne – jest ostrą przyprawą pozyskiwaną z papryki chilli.Pieprz kajeński jest źródłem kapsaicyny, alkaloidu który oddziałuje na receptor waniloidowy, odczuwane jest to jako charakterystyczne „ciepło”. Wzrost temperatury związany jea st z uwolnieniem katecholamin z rdzenia nadnerczy (adrenalinyi noradrenaliny), co powoduje wzrost tempa metabolizmu i nasilenie lipolizy.W suplementacji sportowej pieprz cayenne stosowana jest wraz z innymi związkami o działaniu termogenicznym jako element wspomagania redukcji tkanki tłuszczowej w programach kontroli masy ciała. 

Ciekawym preparatem z pieprzem kajeńskim, który przetestowałam jest Slimette:

Slimette zawiera pieprz cayeene oraz inne składniki min. antyoksydanty. Efekty jakie miałam po zarzyciu kapsułek ze Slimette to na pewno : rozgrzanie organizmu i więcej energii na treningach.
Myślę, że ten naturalny środek spełnia swoje zadanie. Kapsułki są wygodne.
A Wy co sądzicie? 

4 komentarze:

  1. Nie słyszałem wcześniej o tym pieprzu , bardzo przydatny artykuł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, naprawdę to działa, testowałam w zimę.
    Wysusza także, więc trzeba uważać z gardłem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak uzywasz tego slimette to zerknij tez na Figurę Extraslim, korzystam z niej juz troche i jestem zadowolona ale zobaczymy jak to bedzie, skład ma fajny, wejdz sobie wogole na ich strone mojanowafigura.pl/blogerki to masz cala akcje dla blogerek.

    OdpowiedzUsuń

W poszukiwaniu Natury by Magda. Obsługiwane przez usługę Blogger.